Dynastia najemników
November 5th, 2008Albrecht von Wallenstein często opisywany jest jako ostatni kondotier, czyli dowódca zawodowych żołnierzy, którzy oferowali swą służbę różnym książętom i miastom-państwom w Europie od XTV do XVI w. Do najsłynniejszych z nich należał Francesco Sforza.
Sforza, nieślubny syn wieśniaka, który został żołnierzem w służbie papieża Marcina V, był już słynnym wojownikiem, gdy w 1441 r. poślubił córkę księcia Mediolanu. Dziewięć lat później odebrał teściowi księstwo i władał większą częścią północnych Włoch aż do spokojnej śmierci we własnym łóżku w 1466 r. w wieku 65 lat. Talenty polityczne Sforzy dorównywały jego umiejętnościom wojennym, a bezpieczeństwo księstwa utrzymywał dzięki sprytnej polityce sojuszów z sąsiednimi państwami. Pod jego panowaniem Mediolan stał się bogatym centrum sztuki, przemysłu i nauki - i zachowuje tę pozycję do dzisiaj.
Za czasów spadkobierców Francesca miastu nie powodziło się już tak dobrze. Syn księcia, Galeazzo Maria, okazał się okrutnym i rozpustnym tyranem, którego w końcu w 1476 r. zamordowano. Jego pozbawiony skrupułów młodszy brat Lodovico początkowo pełnił funkcję regenta, sprawując władzę w imieniu swego nieletniego bratanka Giangaleazza. Po kilku latach wtrącił jednak młodego następcę tronu do więzienia i przywłaszczył sobie księstwo. Powiadano, że Giangaleazzo zmarł w więzieniu na rozkaz stryja. Lodovico rządził Mediolanem do 1499 r., kiedy został pokonany i uwięziony przez Francuzów. Oprócz podbojów militarnych i rozwoju przemysłu jedwabniczego najbardziej pamięta się go za to, że patronował artyście Leonardowi da Vinci.